Jak pozyskać ciepło ze ścieków

6 listopada 2010

48Ciekle chłodziwo absorbuje ciepło ścieków, które zamienia ciecz w gaz. Trafia on do kompresora, w którym pod ciśnieniem osiąga temperaturę 70 stopni Celsjusza. Podgrzany gaz zostaje skierowany na rury, ogrzewając płynąca w nich wodę. Pompy przesyłają wodę do systemu izolowanych rur i to ciepło ogrzewa trzy miejsca na świecie. Ściekami z Oslo można ogrzać 4 tyś. domów przez okrągły rok. Sieć grzewcza ma jeszcze jedną zaletę: część rur podgrzewa oblodzone chodniki. Ten olbrzymi system wykorzystuje niekończące się źródło energii. Problem jest w tym, że ścieki mogą zatkać wąskie odcinki rur. Sposobem na to jest zainstalowanie sita, które oddziela ciecz od ciął stałych. Takie Śródko nigdy się nie wyczerpie i uwolni od uzależnienia od paliw kopalnych. Inżynierowie pracują nad jeszcze dziwniejszymi sposobami utylizacji ścieków. W Tajwanie wykorzystuje się je do produkcji cegieł. Kto wie, czy miasta przyszłości, nie dość, że nie będą ogrzewane ściekami, ale także budowane z nich. Ten system zmniejszy emisję dwutlenku węgla zaledwie o 1%. Nie jest to wcale aż tak dużo. Obecnie sprawdza się, ile węgla ucieka z gleby w postaci dwutlenku węgla. Za pomocą prostego urządzenia pobiera się próbki gazu, które w badaniu laboratoryjnym pokażą, ile dwutlenku węgla emituje ziemia. Pierwsze wyniki są zadowalające. Okazuje się, że gleba uwalnia mniej dwutlenku węgla. Pionierzy tej technologii, chcąc odtworzyć dawny nawóz z odpadów odkryli przy okazji sposób na pozbycie się dwutlenku węgla. Technologię tę trzeba rozpropagować na całym świecie, aby w pełni pokazała swoje możliwości. Obliczono, że gdyby mieszkańcy wielkich miast poddawali odpady organiczne utylizacji, z których powstanie biowęgiel emisja dwutlenku węgla spadłaby aż o 21%.. jest to imponujący wynik. W tej technologii ważne jest to, że powstaje czysta energia, a związki węgla zatrzymuje się w glebie. Nie wiadomo jednak na jak długo ziemia potrafi związać węgiel. Jeśli węgiel zostanie zatrzymany przez pierwszy rok, a potem będzie emitowana, jego wartość znacznie spadnie. Na sprawdzenie skuteczności i ekologiczności tej metody potrzeba znacznie więcej czasu.

Historia energetyki

15 października 2010

34Już w czasach starożytnych wykorzystano w celach energetycznych siły przyrody: energię wiatru, wody i ciepło pozyskane ze spalania paliw. Przełomowe znaczenie dla energetyki miało powstanie elektrowni. Pierwsze z nich powstały pod koniec XIX wieku, jako lokalne elektrownie, wytwarzające prąd stały. Były wyposażone w tłokowe maszyny parowe i rusztowe kotły bateryjne, z ręcznym narzutem paliwa. Pierwsza elektrownia wodna powstała w 1895 roku na wodospadzie Niagara. Po II wojnie światowej postępował wzrost mocy elektrowni, parametrów pary i łączenie elektrowni do pracy w systemie elektroenergetycznym. W latach50 i 80 rozpoczął się rozwój elektrowni jądrowych. Pierwsza doświadczalna elektrownia tego typu powstała pod Moskwą. Rozwojowi energetyki jądrowej sprzyjały względy ekonomiczne, deficyt surowców i względy polityczne. Dziś nowe elektrownie jądrowe powstają w krajach, gdzie szybko wzrasta zapotrzebowanie na energię elektryczną np. w Chinach czy Korei. Z kolei Szwajcaria planuje likwidację części z nich. Początki górnictwa sięgają epoki kamienia. Następnie nastąpił okres górnictwa metali rodzimych, a potem górnictwa rud, w którym stosowano prymitywne metody wzbogacenia kopalin. W okresie tym znano już żelazo. Górnictwo w Europie datuje się na XI wiek, w którym najpierw powstało górnictwo srebra i zaczęło rozwijać się na terenie Czech, a także w rejonie Wieliczki. Na przełomie XV i XVI wieku udoskonalono w kopalniach transport, technikę wydobywania urobku na powierzchnię, ponadto pojawiły się pompy tłokowe do usuwania wody z kopalni. W 1784 roku po raz pierwszy zastosowano napęd urządzeń wyciągowych maszynę parową Watto. Okres ten obfituje również w osiągnięcia w zakresie rozwoju techniki górniczej i wiertniczej. W 1815 roku Dary wynalazł lampkę bezpieczeństwa, sygnalizującą nadmierną ilość metalu w powietrzu i pojawiły się nowe maszyny urabiające. Łukasiewicz przeprowadził destylację ropy i skonstruował lampę naftową. Dalszy rozwój ściśle związany był z prowadzeniem, początkiem XX wieku, energii elektrycznej do napędu maszyn. Do połowy XX wieku zużycie surowców mineralnych traktowano jako miernik potencjału gospodarczego.

Inwestujmy w energię ekologiczną

17 września 2010

5W niemieckim Fryburgu, w pierwszej na świecie ekosolidarnej dzielnicy na świecie mieszka 5 tysięcy ludzi.W projekcie tym uczestniczą już miasta partnerskie. Jako tysięczne miasto dołączył także Bombaj. Władze Nowej Zelandii, Islandii, Austrii, Szwecji i innych państw uznały rozwój odnawialnych źródeł energii za swój priorytet. Dziś 80% zużywanej przez nas energii pochodzi ze źródeł energii kopalnych. W samych Chinach powstają niemal trzy nowe elektrownie węglowe co tydzień, ale w Danii jest prototyp elektrowni węglowej, która węgiel wydziela do gleby, a nie do powietrza. Nie wiadomo, czy taka właśnie będzie nasza przyszłość. W Islandii są elektrownie, zasilane ciepłem ziemi, czyli energią geotermalną. Również specjalne urządzenia chłoną energię fal morskich, wytwarzając energię elektryczną. Na duńskim wybrzeżu stoją farmy wiatrowe, produkujące 20% krajowej elektryczności. Stany Zjednoczone, Chiny, Indie, Niemcy i Hiszpania inwestują najwięcej w energię odnawialną. Państwa te stworzyły już ponad 2,5 miliona miejsc pracy, a przecież wiatr na ziemi wieje wszędzie, a energia ta także jest całkowicie niewyczerpalna. Antarktyda, to kontynent o ogromnych zasobach naturalnych.Na szczęście, do tych terenów żadne państwo nie ma wyłącznych praw, zatem jest to rezerwat spokoju i nauki. Traktat, podpisany przez 49 państw usankcjonował ją, jako wspólne dobro ludzkości. Rządy podjęły działania w celu ochrony prawie 2% wód terytorialnych; to niewiele, ale dwukrotnie więcej, niż dziesięć lat temu. Pierwsze parki naturalne powstały niewiele ponad wiek temu, zajmując prawie 13% powierzchni kontynentów. Są to przestrzenie, na których działalność ludzka idzie w parze z ochroną gatunków, gleb i krajobrazów. Ta harmonia ludzi i przyrody wcale nie musi być wyjątkiem, a z powodzeniem może stać się regułą. W Nowym Jorku zrozumiano, czym jest dla nas przyroda. Wielkie lasy i jeziora zaopatrują cale miasto w wódę pitną. Lasy w Korei Południowej doszczętnie zniszczyła wojna. Dzięki narodowemu programowi rekultywacji terenów leśnych znów pokrywają 60% powierzchni tego kraju. Recyklingowi poddaje się ponad 70% papieru. Kostaryka dokonała wyboru między wydatkami na zbrojenia, a ochroną środowiska. Kraj ten nie ma armii, przeznaczając środki na ekoturystykę, edukację i ochronę lasu pierwotnego.

Potrzeba światła

13 września 2010

20Kiedyś ludzie nie mieli takich możliwości jak teraz, ale mowa tutaj o czasach naprawdę daleko daleko wstecz, kiedy to nawet nie było dane nam cieszyć się światłem i ciepłem. Oczywiście kiedy świeciło słońce wszystko było w porządku, natomiast kiedy pojawiała się noc i zapadała ciemność to wszystko stawało się niewątpliwie co najmniej niebezpieczne. Jednak potrzeba światłą jak również ciepłą pojawiała się właśnie w momencie nadchodzącej nocy kiedy to robiło się zimno albo nie było nic widać. Potrzeba ciepłą pojawiała się również kiedy zmieniające się pory roku dawały o sobie znać wszystkim ludziom, jak również zwierzętom. Potrzeba ta ciągle rosła, a umysł ludzki nie był jeszcze na tyle rozwinięty, aby dojść do wynalazków takich, z jakich możemy cieszyć się dzisiaj. Jednak w pewnym momencie zaczęły pojawiać się pewne przebłyski, chociażby z ciepłem, bowiem przecież ludzie zauważyli, że chociażby zwierzęta mając swoje grube skóry wychodzą na zimno i nic im nie jest. Jednak to nie było wszystko i przecież trzeba było w końcu poradzić sobie z problemem światła. Światło i ciepło, które tworzyłoby się praktycznie na zawołanie było pewnego rodzaju “marzeniem” ludzi, którzy żyli w pierwotnych, bardzo dawnych czasach nie mogąc cieszyć się dogodnościami codziennego życia, jakim charakteryzuje się nasze życie. Jednak w pewnym momencie stało się coś, co spowodowało ogromną rewolucję. Chodzi o fakt wynalezienie ognia, co oczywiście stało się zapewne jak najbardziej przypadkowo, ale nie w tym tkwi sęk. ogień, który pojawił się przed oczami pierwsze człowieka przyczynił się do rozwoju ich umysłów, do tego, e mieli nowsze pomysły i wykorzystywali go coraz lepiej, a ich życia stało się znacznie łatwiejsze i przyjemniejsze. Przede wszystkim jednak ogień służył do dwóch rzeczy. Po pierwsze ogień wykorzystywany był do tego, aby oświetlać drogę, kiedy to zapadała noc i tak naprawdę nie było możliwości zobaczyć niczego bez jakiegokolwiek źródła światła, a przecież księżyc nie zawsze potrafił zrobić to dostatecznie tak, jakbyśmy tego potrzebowali. Drugie wykorzystanie ognia to było po prostu najlepsze co może nam dać – ogień dawał ciepło, a to przydawało się człowiekowi najbardziej.