Oznaczone tagiem ‘drzewo’
Mikroskop
24 października 2010
Mikroskop elektronowy umożliwia przybliżenie obrazu o kilkadziesiąt razy.Mikroskop elektronowy pozwala na zobaczenie czegoś co nie widać gołym okiem. Przybliża ona obraz nawet o kilkadziesiąt razy. Dzięki temu uczeni byli przekonani, że odkryją sekrety dotyczące organizmu ludzkiego. Powierzchnię ciał stały bada tak zwany mikroskop skaningowy. Pozwala on przybliżyć ludzki włos tak blisko, że można obserwować jego strukturę. Można również opisać budowę oka muchy lub drzewa sosnowego. To tylko kilka przykładów do jakich są wykorzystywane takie mikroskopy. Dzięki takiemu osiągnięciu można oglądać różne rzeczy nawet na poziomie atomu. Mikroskop potrafi dokładnie przybliżyć daną materię, nawet jeżeli my jej nie jesteśmy wstanie zauważyć. Istnieją również mikroskopy optyczne. Wykorzystywane są one jednak do prac, w których nie jest koniecznie bardzo dokładne przybliżanie danego obrazu. Jeszcze dwa i pół tysiąca lat temu greccy filozofowie marzyli o takim wynalazku, który umożliwi zobaczenie świata w mikroelementach, a teraz jest to powszechnie znane jak i zarówno dostępne. W radarze zastosowane są fale elekromagnetyczne.Radar stał się wynalazkiem, który rozwiązał wiele problemów dotyczących nawigacji przy niedostatecznej widoczności oraz odnajdywaniem niewidzialnych, odległych obiektów. To urządzenie znalazło zastosowanie w większości krajów. Służby policyjne stosują radar do pomiaru prędkości poruszającego się na drodze pojazdu. Stał się on postrachem kierowców, którzy lubią sobie nacisnąć troszkę mocniej na pedał gazu. Wielkie anteny radarowe służą do przekazywania informacji na temat na przykład lotów pocisków rakietowych. Pozwalają na dokładne przekazanie danych dotyczących celu takiej rakiety. Takie anteny są również przeznaczone do przekazywania sygnału telewizyjnego. Dzięki temu możemy oglądać telewizje w każdym zakątku świata. Radary mają za zadanie również wykrywać w powietrzu samoloty, na lądzie samochody bądź czołgi, a na morzu statki i okręty podwodne. Jednak armia Stanów Zjednoczonych posiada samoloty, których nie można zobaczyć na żadnym radarze. Ich budowa i sylwetka na obrazie radaru są widoczne jako stado ptaków.
Gabon
24 sierpnia 2010
Kraj ten prowadzi wycinkę selektywną, nie więcej, niż jedno drzewo na hektar. Lasy, to jeden z najważniejszych zasobów ekonomicznych tego kraju, ale mają czas się odrodzić. Istnieją programy, gwarantujące bezpieczne zarządzanie lasem, które muszą w końcu stać się obowiązkowe. Wielką szansą dla konsumentów i producentów jest sprawiedliwość. Gdy handel jest uczciwy, gdy korzysta i sprzedawca i kupujący, wszyscy mogą zarobić na przyzwoite życie. Jak może istnieć równość i sprawiedliwość między ludźmi, dla których jedynymi narzędziami są własne ręce, a tymi, którzy zbierają plony dzięki maszynom i dotacjom rządowym. Czas stać się odpowiedzialnymi konsumentami i kupujmy z głową. Rolnictwo może wyżywić całą ziemię, jeśli produkcja mięsa nie będzie odbierała ludziom chleba od ust. Są jeszcze rybacy, którzy patrzą na to, co łowią i dbają o bogactwa oceanu. Istnieją miasta, które produkują własną energię. Zaczynamy w końcu robić to “coś”, ale to ciągle za malo, bo nie są to działania solidarne, a jedynie niewielkich grup. Przy obecnej skali połowów do roku 2050 w oceanach nie będzie ryb.Głodu oraz śmierci z jego powodu boi się każdy, chociaż nie każdy ma świadomość tego, że jego może także on dotknąć. Prawdziwe jest przysłowie, które mówi, że syty głodnego nigdy nie zrozumie, jednakże ten syty tak naprawdę nie wie, że także może być w końcu głodny, zwłaszcza przy obecnej skali połowów ryb. Konsumpcja ich wzrosła wielokrotnie, a na polowy nie wyrusza się już z sieciami, a pływającymi przetwórniami. Rynek chłonie żywność, a tym samym chłonie ryby. Nie bez powodu dawni ludzie osiedlali się blisko zbiorników wodnych. Nie dość, że mieli blisko do wody pitnej, ich uprawy mogły być nawadniane, ale morza i rzeki żywiły ludzi tym, co w nich było, czyli rybami. Nie były to polowy ekspansywne, więc panowała równowaga. Ludzie zjadali tyle, ile było im potrzebne. Teraz, w związku ze wzrostem liczby ludności na ziemi, z wciąż wzrastającym zapotrzebowaniem na żywność, bogactwa mórz i oceanów nie nadążają się reprodukować, bo są wyławiane i zabijane. Może zdarzyć się tak, że nasze wnuki będą znały ryby z filmów dokumentalnych i opowiadań.