Inwestujmy w energię ekologiczną

17 września 2010

5W niemieckim Fryburgu, w pierwszej na świecie ekosolidarnej dzielnicy na świecie mieszka 5 tysięcy ludzi.W projekcie tym uczestniczą już miasta partnerskie. Jako tysięczne miasto dołączył także Bombaj. Władze Nowej Zelandii, Islandii, Austrii, Szwecji i innych państw uznały rozwój odnawialnych źródeł energii za swój priorytet. Dziś 80% zużywanej przez nas energii pochodzi ze źródeł energii kopalnych. W samych Chinach powstają niemal trzy nowe elektrownie węglowe co tydzień, ale w Danii jest prototyp elektrowni węglowej, która węgiel wydziela do gleby, a nie do powietrza. Nie wiadomo, czy taka właśnie będzie nasza przyszłość. W Islandii są elektrownie, zasilane ciepłem ziemi, czyli energią geotermalną. Również specjalne urządzenia chłoną energię fal morskich, wytwarzając energię elektryczną. Na duńskim wybrzeżu stoją farmy wiatrowe, produkujące 20% krajowej elektryczności. Stany Zjednoczone, Chiny, Indie, Niemcy i Hiszpania inwestują najwięcej w energię odnawialną. Państwa te stworzyły już ponad 2,5 miliona miejsc pracy, a przecież wiatr na ziemi wieje wszędzie, a energia ta także jest całkowicie niewyczerpalna. Antarktyda, to kontynent o ogromnych zasobach naturalnych.Na szczęście, do tych terenów żadne państwo nie ma wyłącznych praw, zatem jest to rezerwat spokoju i nauki. Traktat, podpisany przez 49 państw usankcjonował ją, jako wspólne dobro ludzkości. Rządy podjęły działania w celu ochrony prawie 2% wód terytorialnych; to niewiele, ale dwukrotnie więcej, niż dziesięć lat temu. Pierwsze parki naturalne powstały niewiele ponad wiek temu, zajmując prawie 13% powierzchni kontynentów. Są to przestrzenie, na których działalność ludzka idzie w parze z ochroną gatunków, gleb i krajobrazów. Ta harmonia ludzi i przyrody wcale nie musi być wyjątkiem, a z powodzeniem może stać się regułą. W Nowym Jorku zrozumiano, czym jest dla nas przyroda. Wielkie lasy i jeziora zaopatrują cale miasto w wódę pitną. Lasy w Korei Południowej doszczętnie zniszczyła wojna. Dzięki narodowemu programowi rekultywacji terenów leśnych znów pokrywają 60% powierzchni tego kraju. Recyklingowi poddaje się ponad 70% papieru. Kostaryka dokonała wyboru między wydatkami na zbrojenia, a ochroną środowiska. Kraj ten nie ma armii, przeznaczając środki na ekoturystykę, edukację i ochronę lasu pierwotnego.