Technologie

9 września 2010

47Substancje organiczne rozkładając się wytwarzają metan, przedostający się do atmosfery. Metan to gaz cieplarniany, 23 razy silniejszy od dwutlenku węgla. Gdyby naukowcy wiedzieli, jak się go pozbyć, efekt byłby porównywalny z wyłączeniem z ruchu 350 tyś. pojazdów. Kto wie, czy i na to nie znaleziono sposobu: czarne złoto z rozkładających się odpadów. Ten dawny sposób może zmniejszyć ilość śmieci, ograniczyć ilość dwutlenku węgla i ożywić zniszczoną planetę. Przeciętny Amerykanin spożywa rocznie 10 ha upraw. Wraz ze wzrostem liczby mieszkańców rośnie konsumpcja. Rolnicy eksploatują gleby i stosują nawozy, żeby nadążyć za popytem. Jednak w Australii znaleziono sposób by zapobiec klęsce środowiska spowodowanej odpadami. Współczesne rolnictwo przyczynia się do niszczenia gleb i emisji 25% gazów cieplarnianych, dlatego potrzeba natychmiastowych rozwiązań i kto wie, czy jednego właśnie nie znaleziono. Powraca się do dawnych, znanych wiele lat temu metod. Glowy naukowców mocno pracują, by próbować zapobiec zbliżającej się katastrofie. Legendy opowiadają, jak starożytni mieszkańcy Amazonii przekształcali jałowe gleby w doskonale tereny uprawne. Robili to bez nawozów sztucznych, ale do dziś nikt nie wiedział jak. Ma to związek z działalnością Indian. Badaniu poddano tak zwaną ciemną ziemię, stosując przez ostatnie lata praktyki Indian amazońskich, używających do nawożenia węgla drzewnego z ognisk. Dodając go z każdym rokiem coraz więcej, tworzyli grubą warstwę ciemnej ziemi. Próbując podobnej sztuczki naukowiec zwęglił odpady organiczne i wymieszał je z glebą. Przez pięć lat węgiel zdziałał cuda. Udało się uzyskać bardzo ciemną i żyzną glebę. Takiego małego eksperymentu trzeba byłoby stworzyć technologię, mogąca pomóc rolnikom, jednak istotny jest sam proces chemiczny. To właśnie ciemna ziemia umożliwia korzystny rozwój roślin i mikroorganizmów. Naukowiec sądzie, że węgiel zapewnia żyzność glebie dzięki swojej strukturze, przypominającej plaster miodu, w której gromadzą się miliardy bakterii i grzybów. Powierzchnia drobin jest bardzo aktywna, co pozwala dostarczyć roślinom składniki odżywcze, ułatwia rozwój mikroorganizmów i retencję wody.

Ekologiczna spalarnia

24 czerwca 2010

7Jeśli tradycyjne wysypiska śmieci będą się zapełniać w obecnym tempie, niebawem trzeba będzie je zamknąć, dlatego zaczęto szukać rozwiązań w morzu. Wiadomo, że nie można tak po prostu wysypać śmieci do wody, ponieważ wywołałoby to katastrofę ekologiczną. Trzeba było znaleźć nietypowe rozwiązanie. Można by zmniejszyć objętość śmieci i zbudować z nich sztuczną wyspę. Z podobnej metody mogłyby skorzystać inne miasta, borykające się z problemem śmieci. Jednak takie rozwiązanie ma swoją cenę. Wynosi ono 400 mln dolarów, a wprowadzenie go w życie to wielkie wyzwanie. Pierwszy krok to spalenie śmieci i redukcja ich objętości do 1/10. Jednak tradycyjne spalarnie zanieczyszczają atmosferę, dlatego powstała jedna z największych i najbardziej czystych spalarni na świecie. W olbrzymich piecach spala się 3 tyś. ton odpadów dziennie. Energia cieplna wytwarza prąd, a katalizatory oczyszczają większość uwalnianych gazów. Jednaki ta palarnia produkuje popiół. Z tej góry popiołu naukowcy zamierzają zbudować na morzu wyspę. Cząsteczki odpadów wpompowuje się w slup wyprodukowanej sztucznie plazmy, wówczas promieniowanie i wysoka temperatura rozkładają związki. W wyniku tego procesu powstaje wysokokaloryczny gaz. Wartość wyprodukowanej z niego energii ma przewyższyć koszty całej operacji. Dwufazowy proces przekształcił gazyfikację w tani i wydajny sposób na przetworzenie śmieci w energię elektryczną. Przetworzony i schłodzony gaz nadaje się do produkcji energii elektrycznej. W ten sposób powstał zaawansowany sposób utylizacji odpadów. Testy dowiodły, że jest on w stanie wyprodukować pięć razy więcej energii, niż jej zużywa. Naukowcy mają nadzieję, że taki system da się wdrożyć na wielką skalę. W przyszłości, gdyby wszystkie miasta miały spalarnie plazmowe, zmalałaby emisja toksycznych gazów. Śmieci mogą dostarczyć coś więcej, niż czystą energię. Już dziś gazyfikację plazmy wykorzystuje się do odzyskiwania platyny ze starych katalizatorów. Tym sposobem wysypiska śmieci i złomowiska mogą być prawdziwą kopalnią złota.