Oznaczone tagiem ‘potrzeba’
Historia hutnictwa
17 września 2010
Metale znano wcześniej niż nauczono się je otrzymywać z rud. Już w czasach prehistorycznych wyrabiano przedmioty z miedzi rodzinnej złota, srebra i żelaza. Wytapianie miedzi z rudy w ognisku rozpoczęło się 3,8 tyś lat p.n.e. Wysoki poziom osiągnęła technika Egipcjan, Greków i rzymian. Początki hutnictwa w Europie przypadają na IX wiek p.n.e. i są związane z kulturami okresów lateńskiego i wpływów rzymskich. W latach pięćdziesiątych XX wieku kraje wysoko rozwinięte rozpoczęły wytapianie stali w prasie martenowskim. Metale nieżelazne, których wiele odkryto w końcu XVIII wieku i początkowo używano jako składników stali stopowych, w stanie czystym zaczęto produkować na skalę przemysłową w drugiej połowie XX wieku. W 1848 roku, otrzymano czysty nikiel, w 1860 roku czysty cynk, a w 1852 – aluminium. W drugiej połowie XIX wieku, wprowadzono proces konwertorowy do otrzymania miedzi. W XX wieku rozwinęła się produkcja metali nieżelaznych, które dawniej nie były użytkowane: chromu, wanadu, niobu i cyrkonu są produkowane również lekkie stopy: aluminium, magnez i tytan na potrzeby lotnictwa. Pozyskanie surowców mineralnych zajmuje się górnictwo. Obejmuje całokształt związanych z wydobywaniem z ziemi kopalin użytecznych, oraz ich przeróbką, w celu ich wykorzystania i dostosowania do potrzeb użytkowników. W zależności od rodzaju i sposobu zalegania złoża, oraz rodzaju wyrobisk, wyróżnia się: górnictwo odkrywkowe, górnictwo podziemne i górnictwo otworowe. Zależnie od rodzaju kopaliny górnictwo dzieliło się zaś na: węglowe, rudne, skalne, naftowe, gazowe i solne. Przedmiotem działalności górniczej jest naturalne nagromadzenie substancji stałych, gazowych i ciekłych. Eksploatacje górniczą poprzedzają poszukiwania i badania geologiczne. Kolejnym etapem jest udostępnienie złoża i przygotowanie go do eksploatacji, oraz sama eksploatacja. Surowce mineralne wydobywa się także z dna morza. Zajmuje się tym górnictwo morskie. Eksploatację prowadzi się na obszarach szelfów i basenów oceanicznych. Z wody morskiej uzyskuje się sole potasowo-magnezowe, a także brom i jod. Obszary szelfów obejmują głównie eksploatację: piasków, żwirów, kasyterytu i węgla kamiennego.
W kategorii Energetyka |
Potrzeba światła
13 września 2010
Kiedyś ludzie nie mieli takich możliwości jak teraz, ale mowa tutaj o czasach naprawdę daleko daleko wstecz, kiedy to nawet nie było dane nam cieszyć się światłem i ciepłem. Oczywiście kiedy świeciło słońce wszystko było w porządku, natomiast kiedy pojawiała się noc i zapadała ciemność to wszystko stawało się niewątpliwie co najmniej niebezpieczne. Jednak potrzeba światłą jak również ciepłą pojawiała się właśnie w momencie nadchodzącej nocy kiedy to robiło się zimno albo nie było nic widać. Potrzeba ciepłą pojawiała się również kiedy zmieniające się pory roku dawały o sobie znać wszystkim ludziom, jak również zwierzętom. Potrzeba ta ciągle rosła, a umysł ludzki nie był jeszcze na tyle rozwinięty, aby dojść do wynalazków takich, z jakich możemy cieszyć się dzisiaj. Jednak w pewnym momencie zaczęły pojawiać się pewne przebłyski, chociażby z ciepłem, bowiem przecież ludzie zauważyli, że chociażby zwierzęta mając swoje grube skóry wychodzą na zimno i nic im nie jest. Jednak to nie było wszystko i przecież trzeba było w końcu poradzić sobie z problemem światła. Światło i ciepło, które tworzyłoby się praktycznie na zawołanie było pewnego rodzaju “marzeniem” ludzi, którzy żyli w pierwotnych, bardzo dawnych czasach nie mogąc cieszyć się dogodnościami codziennego życia, jakim charakteryzuje się nasze życie. Jednak w pewnym momencie stało się coś, co spowodowało ogromną rewolucję. Chodzi o fakt wynalezienie ognia, co oczywiście stało się zapewne jak najbardziej przypadkowo, ale nie w tym tkwi sęk. ogień, który pojawił się przed oczami pierwsze człowieka przyczynił się do rozwoju ich umysłów, do tego, e mieli nowsze pomysły i wykorzystywali go coraz lepiej, a ich życia stało się znacznie łatwiejsze i przyjemniejsze. Przede wszystkim jednak ogień służył do dwóch rzeczy. Po pierwsze ogień wykorzystywany był do tego, aby oświetlać drogę, kiedy to zapadała noc i tak naprawdę nie było możliwości zobaczyć niczego bez jakiegokolwiek źródła światła, a przecież księżyc nie zawsze potrafił zrobić to dostatecznie tak, jakbyśmy tego potrzebowali. Drugie wykorzystanie ognia to było po prostu najlepsze co może nam dać – ogień dawał ciepło, a to przydawało się człowiekowi najbardziej.