Zanieczyszczenia z tradycyjnego zasilania

17 listopada 2010

51Zasilanie jakie od tej pory najczęściej stosował człowiek to oczywiście elektrownie zasilanie węglem, co oczywiście oznacza, że trzeba go spalać. Podczas spalania powstaje bardzo wielka ilość zanieczyszczeń jakie można spotkać w powietrzu. Ogólnie chodzi o bardzo wielkie ilości dwutlenku węgla, który jest wytwarzany, a przecież człowiek wycinając wielkie połacie lasów nie jest w stanie następnie przerobić wszelkiego dwutlenku węgla jaki powstaje na świecie. Ogólnie nie można również się spodziewać że zrezygnujemy z takiego zasilania, ponieważ oznaczało by to, że w Polsce całkowicie braknie prądu, ponieważ nie posiadamy ani elektrowni atomowych, a elektrownie ekologiczne jak na przykład wiatrowe czy wodne są jedynie bardzo małym procentem całych dostaw, a więc nie ma szansy na to aby dostarczyć daną energię do wszystkich domów. Człowiek musi zrozumieć, że dotychczasowe źródła zasilania są bardzo złe, ale konieczne. Jednak możemy je usprawnić, stosując lepsze zabezpieczenia i lepsze filtry. Zasilanie wiatrowe to nic innego jak oczywiście wykorzystanie siły wiatru do napędzania specjalnych turbin, które w konsekwencji wytwarzania odpowiedniego tarcia są w stanie przerobić je na energię elektryczną. Oczywiście budowa odpowiednich elektrowni wiatrowych jest bardzo droga, a więc w naszym kraju, który nie uchodzi za zamożny rozwój w tym kierunku jest bardzo powolny. Oczywiście nie można nas skreślać, ponieważ staramy się ale jednak jest to trochę za mało. Elektrownie wiatrowe to najczęściej oczywiście wiatraki, które są ustawiane w miejscach, które są bardzo wietrzne, gdzie siła wiatru będzie dostatecznie wielka, aby poruszać danym wiatrakiem. Śmigła takiego wiatraka są bardzo wielkie, a wiec musimy się spodziewać, że siła, które będzie zdolna go poruszyć również musi być bardzo wielka. Często wiatraki takie stoją grupami, ponieważ wiatru są wielkie i bardzo szeroko przemierzają krainy geograficzne, a więc musimy je wykorzystać, ponieważ to bardo wielkie źródło energii dla człowieka. Zasilanie wodne, jest to zasilanie, które dzięki ile wody będzie w stanie napędzać turbiny prądowe. Ogólnie powstawanie prądu niemalże w każdej elektrowni wygląda bardzo podobnie, ponieważ jakaś wielka siła musi napędzać turbiny, które następnie będą w stanie się poruszać i jednocześnie wytwarzać prąd. Oczywiście z czasem ta siła pewnie będzie słabła, a więc musimy się przygotować na modernizację naszych technologii. Elektrownie wodne są w Polsce bardzo rzadkie a co za tym idzie oczywiście procent wody prądu jaki jest pozyskiwany w ten sposób jest bardzo mały. Ogólnie polega to budowaniu elektrowni na rzekach, które mają dość mocny nurt. Następnie buduje się konstrukcję na kształt tamy, która będzie w stanie spiętrzyć wodę i oczywiście zwiększy to jej siłę, a więc następnie przepuszczając wodę przez specjalne dysze możemy się spodziewać, że będzie ona posiadała wielką siłę, a więc oczywiście dzięki temu będziemy mogli pozyskiwać dość wielkie ilość energii jak jest dzisiaj niezbędna.

Inwestujmy w energię ekologiczną

17 września 2010

5W niemieckim Fryburgu, w pierwszej na świecie ekosolidarnej dzielnicy na świecie mieszka 5 tysięcy ludzi.W projekcie tym uczestniczą już miasta partnerskie. Jako tysięczne miasto dołączył także Bombaj. Władze Nowej Zelandii, Islandii, Austrii, Szwecji i innych państw uznały rozwój odnawialnych źródeł energii za swój priorytet. Dziś 80% zużywanej przez nas energii pochodzi ze źródeł energii kopalnych. W samych Chinach powstają niemal trzy nowe elektrownie węglowe co tydzień, ale w Danii jest prototyp elektrowni węglowej, która węgiel wydziela do gleby, a nie do powietrza. Nie wiadomo, czy taka właśnie będzie nasza przyszłość. W Islandii są elektrownie, zasilane ciepłem ziemi, czyli energią geotermalną. Również specjalne urządzenia chłoną energię fal morskich, wytwarzając energię elektryczną. Na duńskim wybrzeżu stoją farmy wiatrowe, produkujące 20% krajowej elektryczności. Stany Zjednoczone, Chiny, Indie, Niemcy i Hiszpania inwestują najwięcej w energię odnawialną. Państwa te stworzyły już ponad 2,5 miliona miejsc pracy, a przecież wiatr na ziemi wieje wszędzie, a energia ta także jest całkowicie niewyczerpalna. Antarktyda, to kontynent o ogromnych zasobach naturalnych.Na szczęście, do tych terenów żadne państwo nie ma wyłącznych praw, zatem jest to rezerwat spokoju i nauki. Traktat, podpisany przez 49 państw usankcjonował ją, jako wspólne dobro ludzkości. Rządy podjęły działania w celu ochrony prawie 2% wód terytorialnych; to niewiele, ale dwukrotnie więcej, niż dziesięć lat temu. Pierwsze parki naturalne powstały niewiele ponad wiek temu, zajmując prawie 13% powierzchni kontynentów. Są to przestrzenie, na których działalność ludzka idzie w parze z ochroną gatunków, gleb i krajobrazów. Ta harmonia ludzi i przyrody wcale nie musi być wyjątkiem, a z powodzeniem może stać się regułą. W Nowym Jorku zrozumiano, czym jest dla nas przyroda. Wielkie lasy i jeziora zaopatrują cale miasto w wódę pitną. Lasy w Korei Południowej doszczętnie zniszczyła wojna. Dzięki narodowemu programowi rekultywacji terenów leśnych znów pokrywają 60% powierzchni tego kraju. Recyklingowi poddaje się ponad 70% papieru. Kostaryka dokonała wyboru między wydatkami na zbrojenia, a ochroną środowiska. Kraj ten nie ma armii, przeznaczając środki na ekoturystykę, edukację i ochronę lasu pierwotnego.

Energia

28 sierpnia 2010

7W tej dziedzinie technologii rewolucja polega na możliwości produkcji tworzywa na ogromną skalę. Naukowcy chcą, by każdego było na nie stać. Cala tajemnica tkwi w technologii budowy warstw, której grubość równa się 1/10 grubości włosa. Takie baterie mogą odmienić nasze życie. Słabe światło w pochmurne dni nie będzie już kłopotem, bo bateria i tak generuje prąd. Co więcej, będzie działała pod dowolnym kątem, podczas, gdy klasyczna bateria słoneczna musiała być skierowana do słońca. Urządzenia elektroniczne, zasilane akumulatorami, których działanie zależy od tego, czy je wcześniej naładujemy mogłyby robić to samoczynnie. Położone na stole, wykorzystywałyby padające na nie światło w celu ładowania własnych akumulatorów. Przypuszcza się, że nowe baterie będą wkrótce dostępne, a już w roku 2010 będą zasilały nasze domy. Takie baterie będą się kształtem przystosowywały do pokrycia dachu, a pewnego dnia będą jednym z budulców dachówek. Podczas, gdy typowe panele słoneczne kosztują 2,5 dolara na 1 wat energii, to nowe baterie wyniosą niecałego dolara. Naukowiec z Sewilli sporo nauczył się na błędzie Amerykanów. Przede wszystkim, w jego heliostatach nie ma pianki. Skoro powodowała awarie – musiała zostać usunięta. Przez cały dzień śledzą one słońce, aby efektywnie skupiać promienie na kolektorze, znajdującym się na szczycie wieży. 624 zwierciadła kierują promienie na kolektor, gdzie temperatura wynosi 260 stopni Celsjusza. Na szczycie powstaje nasycona para wodna, a dokładniej, we wnętrzu rur ze stali nierdzewnej, których sieć przekazuje ją do serca systemu. Turbina o mocy 11 MW wytwarza prąd elektryczny, który następnie jest wysyłany do sieci energetycznej. Przez 3 tyś. godzin w roku południe Hiszpanii skąpane jest w słońcu, jednak i tam można napotkać na największą elektrownia funkcjonowała na wypadek zachmurzenia. Chodzi o to, by skonstruować wieżę słoneczną, która wytwarza więcej ciepła, niż może przerobić turbina. Wówczas, nadmiar energii zostanie zmagazynowany na deszczowe dni. Nie jest to jedyny i ostatni pomysł naukowca z Sewilli.