Inteligencja rzeczy martwych

19 października 2010

42Temat maszyn zagrażających ludzkości i chcących przejąć nasz świat był i jest inspiracją dla wielu artystów, pisarzy i filmowców. Kto z nas nie oglądał chociażby słynnego Terminatora czy Gwiezdnych Wojen. Bez względu na to, ile prawdy niosłyby ze sobą te futurystyczne przepowiednie, faktu że technologiczny postęp jest bardzo szybki nie da się ukryć. Naukowcy potrafią konstruować inteligentne maszyny, które niejednokrotnie zadziwiają odbiorców i użytkowników. Takie urządzenia wyposażone są w sztuczną inteligencję wykorzystującą zasady heurystyczne, sieci neuronowe, systemy ekspertowe. Co ciekawe inteligentne urządzenia mogą zdobywać wiedzę bezpośrednio od projektanta lub pośrednio poprzez obserwację czy rozkazy. Do tego typu urządzeń możemy z pewnością zaliczyć roboty, które już teraz wyręczać nas mogą w niektórych ciężkich pracach takich jak np. produkcja samochodów czy badania innych planet. Niedawno firma Intel przedstawiła ramię robota, które potrafi wyczuć jabłko umieszczone naprzeciwko, chwycić obiekt i upuścić go do wyciągniętej ludzkiej dłoni. Mamy telefony komórkowe, odtwarzacze mp3, iPoda, a co kryje się pod nazwą iPhone? iPhone jest produktem firmy Apple. Pierwszy raz został zaprezentowany 9 stycznia 2007 roku na wystawie Macworld w San Francisco przez Steve’a Jobsa. Jest to bardzo praktyczne, nowoczesne i multimedialne urządzenie, które łączy w sobie funkcje dwóch innych urządzeń: odtwarzacza mp3 i telefonu komórkowego. Jego 3,5 calowy wyświetlacz LCD jest wyświetlaczem dotykowym, co jest innowatorskim rozwiązaniem gdyż nie wymaga od użytkownika stosowania klawiatury. Przy jego wykonaniu użyto technologii o nazwie Multi-Touch i zamiast rysika jak palm topach ekran obsługuje się palcami. Oprócz tego wyświetlacz iPhona automatycznie dostosowuje obraz do położenia urządzenia. Dodatkową nowinką techniczną jest wyłączający się ekran po przyłożeniu do ucha. iPhone posiada wiele możliwości dzięki znajdującym się w nim aplikacjom takim jak np. odtwarzacz clipów youtube , przeglądarka internetowa czy google maps. Najmniejsza wersja pamięci urządzenia wynosi 4 GB, a największa 16 GB. Nowoczesne technologie rozwijają się w zawrotnym tempie, jedną z nich jest technologia bluetooth. Polega ona na tym, że za jej pomocą różne urządzenia elektryczne takie jak np. komputer, klawiatura, telefon komórkowy czy laptop mogą się ze sobą komunikować. Zasięg takiej komunikacji jest krótki i maksymalnie wynosi 100 metrów otwartej przestrzeni. Pozwala to jednak np. w przypadkach kiedy mamy mało miejsca na biurku przestawienie zbędnych urządzeń takich jak drukarka do innych pomieszczeń i połączenie ich z komputerem bezprzewodowo. Sama nazwa bluetooth pochodzi od przydomka króla duńskiego Haralda Sinozębego, który przyczynił się do zjednoczenia plemion Danii i Norwegii. Idea bluetootha jest także jednoczenie, ale nie plemion, a różnych technologii jak np. komputery czy aparaty cyfrowe. Technologią łączenia urządzeń bez pomocy kabli po raz pierwszy w 1994 roku zainteresowała się firma L. M. Ericsson, a później rozpoczęła współpracę z innymi firmami w celu standaryzacji technologii. W 1998 roku Ericsson, Nokia, Toshiba, Intel i IBM utworzyły Bluetooth Special Interest Group. Dzisiaj Bluetooth jest znaną handlową marką.

W obliczu narodowego egoizmu

25 sierpnia 2010

6Koszt naszych, ludzkich działań jest bardzo wysoki.Ponoszą go także inni, choć nie bali w nich udziału. Widziano już na pustyni obozy uchodźców, wielkie, jak miasta. Wiele mężczyzn, kobiet i dzieci pozostanie tam na skraju drogi. Od lat budujemy mury, by zrywać łańcuch ludzkiej solidarności, dzielimy narody i odgradzamy szczęście jednych od cierpienia innych. W tej chwili jest już za późno na pesymizm. Wiadomo, że jeden człowiek może zburzyć każdy mur. Na świecie czworo z pięciorga dzieci chodzi do szkoły. Edukacja nigdy nie była tak dostępna dla wielu ludzi. Każdy, bogaty i biedny może wnieść swój wkład. Lesoto, jedno z najuboższych państw na świecie relatywnie inwestuje najwięcej w kształcenie obywateli. Katar – jedno z najbogatszych państw otworzyło podwoje dla najlepszych uczelni. Kultura, wykształcenie, badania i innowacje, to niewyczerpalne zasoby. W obliczu nędzy i cierpienia milion organizacji pozarządowych udowadniają, że solidarność międzyludzka jest silniejsza od egoizmu narodów. Założono w Bangladeszu bank, który pożycza tylko biednym, zmieniając w ciągu 35 lat życie 35 milionów ludzi na całym świecie. To słońce jest jej pierwotnym źródlę energii. Ludzie także powinni umieć naśladować rośliny i ujarzmić jego energię. Przez półtorej godziny słońce wytwarza tyle energii, ile cala ludzkość zużywa w ciągu roku. Póki istnieje nasza planeta, energia słońca będzie niewyczerpalna. Wystarczy, że przestaniemy wiercić w ziemi i zaczniemy patrzeć w niebo. Wystarczy, że nauczymy się ujarzmiać i wykorzystywać słońce. Wszystkie, prowadzone dziś eksperymenty, to jedynie przykłady, ale już świadczą o nowej świadomości, wytyczają szlak dla nowej, ludzkiej przygody, opartej na umiarkowaniu, inteligencji i współudziale. Stanęliśmy na rozdrożu i wszyscy możemy przyczynić się do rozwiązania, dręczącego całą ludzkość problemu. Wcale nie musimy mieszkać w tym samym kraju, możemy żyć inaczej, ale już czas, by się do siebie zbliżyć. Możliwe, że rozmyślania nad tym, co nam pozostało pomogą nam podjąć nowe wyzwanie. Pozostałe dziewicze miejsca przypominają, że jeszcze wszystko wciąż jest w naszych rękach. Musimy mieć pełną świadomość, że to my sami dopiszemy dalszy ciąg historii życia na ziemi Ostatnie 15 lat to najcieplejszy okres w historii naszej planety.Przeprowadzane ostatnimi czasy badania naukowe, zestawienia danych statystycznych, dotyczących temperatury na ziemi są przerażające. Ocieplenie postępuje w tempie zastraszającym, a to niesie za sobą ogromne zmiany w całym środowisku. Ocieplenie nie wiąże się z samym podniesieniem się temperatury. Skutki tego są znacznie bardziej dalekosiężne i katastroficzne. Już dziś widać, jak topi się Grenlandia, jak znikają górskie lodowce, jak coraz częściej atakują nas powiedzie, tornada i huragany tam, gdzie dotąd ich nie było. Słońce jest dla nas życiem, ale potrafi także zabijać. Powodem globalnego ocieplenia jest nadmierne stężenie dwutlenku węgla w atmosferze, nieustannie emitowanego przez nasz światowy przemyśl i rolnictwo. To, że wycinamy lasy dodatkowo powoduje brak możliwości wchłonięcia go przez rośliny, dlatego coraz więcej ulatnia się go do atmosfery. Topnienie lodowców przyczyni się do podniesienia się poziomu mórz i oceanów, a te, z kolei zatopią leżące blisko nich osady ludzkie, bez względu na ich wielkość i bogactwo.

Gabon

24 sierpnia 2010

4Kraj ten prowadzi wycinkę selektywną, nie więcej, niż jedno drzewo na hektar. Lasy, to jeden z najważniejszych zasobów ekonomicznych tego kraju, ale mają czas się odrodzić. Istnieją programy, gwarantujące bezpieczne zarządzanie lasem, które muszą w końcu stać się obowiązkowe. Wielką szansą dla konsumentów i producentów jest sprawiedliwość. Gdy handel jest uczciwy, gdy korzysta i sprzedawca i kupujący, wszyscy mogą zarobić na przyzwoite życie. Jak może istnieć równość i sprawiedliwość między ludźmi, dla których jedynymi narzędziami są własne ręce, a tymi, którzy zbierają plony dzięki maszynom i dotacjom rządowym. Czas stać się odpowiedzialnymi konsumentami i kupujmy z głową. Rolnictwo może wyżywić całą ziemię, jeśli produkcja mięsa nie będzie odbierała ludziom chleba od ust. Są jeszcze rybacy, którzy patrzą na to, co łowią i dbają o bogactwa oceanu. Istnieją miasta, które produkują własną energię. Zaczynamy w końcu robić to “coś”, ale to ciągle za malo, bo nie są to działania solidarne, a jedynie niewielkich grup. Przy obecnej skali połowów do roku 2050 w oceanach nie będzie ryb.Głodu oraz śmierci z jego powodu boi się każdy, chociaż nie każdy ma świadomość tego, że jego może także on dotknąć. Prawdziwe jest przysłowie, które mówi, że syty głodnego nigdy nie zrozumie, jednakże ten syty tak naprawdę nie wie, że także może być w końcu głodny, zwłaszcza przy obecnej skali połowów ryb. Konsumpcja ich wzrosła wielokrotnie, a na polowy nie wyrusza się już z sieciami, a pływającymi przetwórniami. Rynek chłonie żywność, a tym samym chłonie ryby. Nie bez powodu dawni ludzie osiedlali się blisko zbiorników wodnych. Nie dość, że mieli blisko do wody pitnej, ich uprawy mogły być nawadniane, ale morza i rzeki żywiły ludzi tym, co w nich było, czyli rybami. Nie były to polowy ekspansywne, więc panowała równowaga. Ludzie zjadali tyle, ile było im potrzebne. Teraz, w związku ze wzrostem liczby ludności na ziemi, z wciąż wzrastającym zapotrzebowaniem na żywność, bogactwa mórz i oceanów nie nadążają się reprodukować, bo są wyławiane i zabijane. Może zdarzyć się tak, że nasze wnuki będą znały ryby z filmów dokumentalnych i opowiadań.